     Gambler - pienidze wywalone w botko ?

Nie  wiem czy  Zauwaylicie, ale  jaki czas temu
pojawio si w kioskach pewne czasopismo. Tak, tak
myl  o   Gamblerze.  W  swoich   2-3  pierwszych
numerach  trzyma jeszcze  jako taki  poziom, cho
kretynizm   co  poniektrych   artykuw  ju  by
widoczny.

Szczeglnie  celowa w  tym nijaki  DeStroyer (czy
co w tym stylu). Jego wypociny budziy niekaman
wesoo  lub   te  wcieko  u   wielu  ludzi.
Genialne  przemylenia im  dE Stroyera  poruszay
nas wszystkich.  wietnie byo sie  dowiedzie, e
np. Amiga  ma obrzydliwy, plastikowy  dwik i nie
mamy  czego zazdroci  (Speaker lepszy  ? Co  nie
panie  De   Stroyer  ?).  Ale   wrmy  do  samego
Gamblera. Poyczyem sobie 8  numer tego pisemka i
teraz troszke go Wam przybli.

Na  poczatku  wstp   (jak  zwykle),  kretyski  i
debilny  (te  jak  zwykle).  Autorem tych wypocin
jest  McSon. Skadam  wyrazy wspczucia redakcji,
ktrej jest czonkiem.  Nastepne kilkanacie stron
to  typowe recenzje  gier, z  jake typowym laniem
wody. I  to by nawet  spokojnie przechodzio gdyby
nie zdjecia. Ich jako jest niesamowicie fatalna.
Jak mona  tak skiepci screeny  to ja nie  wiem.
Panowie to jest koniec XX wieku!

Przerzucamy kilka stron i  co widzimy ? Ha, opisik
wierzutkiej, jeszcze gorcej gry Powermonger. Czy
to  nie przesada  ? Ten   program ma  ze 4  lata i
zosta opisany ju na  wszelkie sposoby. Ale wida
redakcja Gamblera te musi... Nastpne 14 stron to
tipsy  do   gier  (zwykle  mocno   starszawych  na
dodatek).

Po  tipsach  dyskusja  gamblerowych  saw na temat
przemocy  w  grach.  Ale  nie  liczcie  na  jakie
powaniejsze   przemylenia.   Cay   ten   bekot
zakoczony jest wielkim  moraem "Nadmiar przemocy
szkodzi". Bardzo to odkrywcze panowie !

Po tym, jake wanym artykule dochodzimy do dziau
Reakcje   Redakcji.  Jest   tam  kilka   listw  i
odpowiedzi na nie. Normalka.

Strona  62  to   sawna  (czy  raczej  nie-sawna)
konferencja dr.De  Stroyera. Znw (po  raz ktry)
pisze o  Amigach i PC-tach, ale  jako, e to wci
ten sam bekot to nie bd komentowa.

Dalsza  tre  8  numeru  Gamblera  to  znw kilka
dennych recenzji, telezgadula  - czyli konkurs wg.
najpodlejszych zachodnich wzorcw. No i jak zwykle
Gambler Klub,  w ktrym sie  dowiadujemy, e jeli
zaprenumerujemy  Gamblera  (o  nie  !) to bedziemy
mogli  kupi   np.  Fields  Of   Glory  za  jedyne
780.000,- z.  (no, no czemu tak  tanio panowie ?)
Jednym sowem nie polecabym kupowania Gamblera (w
tych czasach grosz si  liczy). Jeli ju kto nie
ma co zrobi z 20000  to niech sobie kupi piwo. To
lepsze ni Gambler. Przynajmniej nie zawiera samej
wody.


                            Gandalf Of The Edge PC
